czwartek, 29 listopada 2007

spotkanie 17 listopada 2007 Warszawa: Vemona, Verdiana, Exilvia, Buszująca w książkach, Jakozak

No i oczywiście Kosma!
Zdjęcia są nie moje - nie miałam aparatu. Użyczyły ich Vemona i Verdiana.








4 komentarze:

Vemona pisze...

Miło popatrzeć na zdjęcia na spotkaniowym blogu. :-) Joluś, a takie wyłażenie z łóżka Ci nie zaszkodzi? Ty się kuruj!!

Anonimowy pisze...

Mam komputer przy łóżku, na którym leżę. Gdy mam dość leżenia, okręcam się kocem i siadam do komputera. Dziś już znacznie lepiej. Wczoraj wieczorem było tak źle, że zastanawiałam się na serio, co tu robić. Byłam sama w domu. Obudziłam się rano prawie zdrowa.

Vemona pisze...

Cieszę się,że zdrowiejesz. :-) A pomysł na wiosnę masz cudowny i bardzo liczę na to, że się uda.

Anonimowy pisze...

Pojawiły sie jakieś komplikacje, ale przecież to nie jedyne miejsce na świecie.